ANGKOR – CO ZOBACZYĆ W JEDEN DZIEŃ? – PLAN ZWIEDZANIA

Wybierasz się do Kambodży i chcesz zobaczyć Angkor, ale nie wiesz jak zaplanować zwiedzanie? Ile czasu poświęcić i które świątynie zobaczyć? Gdzie jechać na wschód, a gdzie na zachód? W tym poście znajdziesz gotowy plan zwiedzania słynnego na całym świecie kompleksu Angkor, który pozwoli Ci zobaczyć najważniejsze świątynie. Stworzyłam również mapę, dzięki której złapiesz orientacje na tym sporym obszarze pokrytym dżunglą.

Na mapie zaznaczyłam wszystkie świątynie, które odwiedziliśmy w trakcie jednodniowego zwiedzania Angkoru. Dodatkowo jest tam też kilka punktów, które naszym zdaniem warto zobaczyć, a niestety można je łatwo pominąć, gdyż trzeba zejść kilka kroków z głównego szlaku zwiedzania. Oznaczyłam również restaurację, w której jedliśmy posiłek i mieliśmy małą przerwę (tam też są toalety). Przy każdym punkcie znajdziecie kilka naszych zdjęć, a całość szczegółowo opisuję niżej. Między świątyniami przemieszczaliśmy się wynajętym tuk tukiem. O tym ile to kosztowało, jak to zorganizować, a także gdzie kupić bilety możecie przeczytać w poście SIEM REAP KAMBODŻA – INFORMACJE PRAKTYCZNE. Zdecydowaliśmy się na jeden dzień zwiedzania i uważamy, że była to dobra decyzja, gdyż po zobaczeniu którejś świątyni z rzędu wszystko zaczyna wyglądać podobnie i traci się efekt „wow”. Jednakże jeśli jesteście fanami takich zabytków to rozważcie dłuższe zwiedzanie, gdyż Angkor to kompleks z ogromną ilością świątyń i naprawdę jest co podziwiać!

ANGKOR WAT

To pierwsza świątynia, którą odwiedziliśmy. Wyjechaliśmy z Siem Reap jeszcze w ciemnościach, o 4 rano, by zobaczyć jeden z najpiękniejszych spektakli w życiu jakim był wschód słońca nad Angkor Watem. Stańcie po lewej stronie od wejścia, jak najbliżej wody, aparat ustawcie na statywie, bo łokcie idą w ruch.

Tłum ludzi przyjeżdża by oglądać wschodzące słońce nad odbijającymi się w tafli wody pięcioma wieżami w kształcie kwiatów lotosu. To według nas atrakcja „must see”, dlatego koniecznie się na nią wybierzcie, choć wstać niełatwo J Gdy słońce już będzie wyżej wszyscy pognają do świątyni, a światło wciąż będzie piękne do zdjęć.

Angkor Wat to największy zabytek religijny na świecie! Dlatego nie ma co się dziwić, że przyciąga rocznie miliony turystów. Pierwotnie był zbudowany jako świątynia hinduska, poświęcona bogu Wisznu dla Imperium Khmerów, później został przekształcony w świątynię buddyjską. Wybudowany na początku XII wieku jako stolica, państwowa świątynia i mauzoleum. Do dziś ma pierwszorzędne znaczenie, jest symbolem Kambodży, widniejącym na fladze narodowej.

Angkor Wat dzieli się na dwa plany architektoniczne – świątynię – górę i świątynię galeryjną. Najwyższa wieża ma 65 metrów wysokości, jest częścią głównej świątyni i symbolizuje mityczną górę Meru.

W całej świątyni znajdziecie liczne rzeźby i płaskorzeźby, przedstawiające sceny z życia religijnego.

Szacuje się, że przy budowie pracowało ok. 50 tysięcy budowlańców, a jej powstanie zajęło od 30 do 35 lat.

Cały kompleks Angkor Wat otacza fosa szeroka na 183 metry.

Zwiedzanie zajęło nam ok. 4h ze zdjęciami, przy czym nie spieszyliśmy się 😉

ANGKOR THOM (BAYON)

To ostatnia stolica Imperium Khmerskiego, miasto zbudowane na planie idealnego kwadratu, zajmujące teren 9km². Na jego obszarze znajduje się wiele zabytków kultury khmerskiej, ale najważniejszym z nich jest centralna świątynia Bayon.

Na jej zewnętrznych murach można zobaczyć płaskorzeźby przedstawiające sceny z życia codziennego, a wewnątrz sferę duchową. W świątyni są też posągi buddy, ale najciekawsze są ogromne lekko uśmiechnięte twarze.

Takich twarzy, czy też głów zachowało się ponad 200 na 53 wieżach. Jednakże do tej pory nie wiadomo kogo mają one symbolizować. Są hipotezy, że przedstawiają Buddę, inne mówią z kolei o królu, który je ufundował.

Niezależnie od tego co artysta miał na myśli, świątynia Bayon ma niesamowity klimat! Obawiałam się tych spoglądających twarzy, ale na żywo wyglądają o wiele bardziej przyjaźnie.

Planowaliśmy szybkie zwiedzanie tej świątyni, ale tak nam się spodobało, że spędziliśmy tam prawie 3 godziny!

Po wyjściu z Bayonu udaliśmy się spacerem w kierunku Baphuon – potężnej, trzypoziomowej świątyni z XI wieku. Co ciekawe, została udostępniona do zwiedzania dopiero w 2011 roku, po 51 latach renowacji!

Dalej przeszliśmy przez tajemniczą bramę (prowadzącą na teren byłego Pałacu Królewskiego), perełkę ukrytą kilka kroków od turystycznego szlaku. Uwielbiam takie miejsca! Jest oznaczona na mapie, więc z łatwością ją znajdziecie.

Przeszliśmy w stronę świątyni Phimeanakas. Na terenie Pałacu Królewskiego nie ma zbyt wielu budowli, a ta świątynia jest najstarsza – pochodzi z X wieku.

Udaliśmy się z powrotem, do reprezentacyjnej części jaką są tarasy słoniowe. To z nich król robił przegląd wojsk i podziwiał maszerującą, zwycięska armię. Tarasy mają długość 350 metrów.

W tym miejscu zakończyliśmy zwiedzanie miasta Angkor Thom i udaliśmy się do pobliskiej restauracji (oznaczona na mapie) na przerwę obiadową.

PREAH KHAN TEMPLE

Preah Khan Temple potocznie nazywana jest świątynią ojca, gdyż król wybudował ją na cześć swojego ojca. Znajduje się pośrodku dżungli i otoczona jest fosą.

Świątynia została wzniesiona końcem XII wieku. Ze względu na mocną ingerencję natury na jej obszarze zdecydowano aby tylko zabezpieczyć mury zamiast je restaurować.

Jest to zdecydowanie mniej oblegane miejsce niż Angkor Wat czy Bayon. Tutaj możemy złapać chwilę oddechu i podziwiać niesamowitą moc natury, która wdziera się do świątyni.

Przejście przez Preah Khan jest dosyć długie, ale raczej tylko w linii prostej (od jednego końca do drugiego). Tylko w niektórych miejscach można zejść w bok, gdyż większość pomieszczeń jest zwalona lub pokryta kamieniami.

Jednakże najciekawsza część świątyni znajduje się na jej końcu (od strony jeziora). Tam możemy podziwiać wielowiekowe drzewa porastające mury, z czego jedno z nich jest wyjątkowo piękne.

W tym miejscu jest jakaś magia.. czuć niepowtarzalny klimat.. odgłosów dżungli, przebijającego się słońca przez zwisające liany i nieprawdopodobnej potęgi natury.

A po wyjściu za świątynne mury koniecznie zajrzyjcie na mały podest widokowy (zaznaczony na mapie)! Zobaczycie tam ogromne jezioro niczym z afrykańskich filmów przyrodniczych! Byliśmy zdziwieni jak mało ludzi tam zagląda, nie mówiąc o tym, że nigdy wcześniej o nim nie czytaliśmy ani nie usłyszeliśmy. Ogromnie zaskoczył nas ten widok i żałowaliśmy, że nie mieliśmy czasu jechać na wyspę Neak Pean, znajdującą się na środku tego jeziora.

TA PROHM TEMPLE

Świątynia Ta Prohm Temple została wzniesiona przez króla na cześć matki. Ale myślę, że mało kto to wie, bo sławę przyniosła jej ekranizacja gry komputerowej Tomb Raider i tak teraz się ją nazywa.

Ta Prohm jest równie piękna co Preah Khan. Tam również natura pokazała swoją siłę i wkradła się w liczne zakątki świątyni. Zobaczycie jeszcze więcej imponujących, wiekowych drzew, z ogromnymi korzeniami porastającymi mury i ściany.

Niestety unikalność tego miejsca została wizualnie zniszczona infrastrukturą stworzoną dla milionów turystów spragnionych przenieść się na plan filmowy Lary Croft. Czy jest ktoś kto to nie zna tej postaci? Ja mimo, że nie widziałam żadnego filmu z serii Tomb Raider doskonale ją pamiętam i sama marzyłam by mieć warkocz jak Angelina Jolie.

Szkoda, że tak wyjątkowe miejsce musiało zostać pokryte kładkami i odgrodzone linami służącymi masom turystów z całego świata. A przy okazji stworzono też specjalne platformy, na których można zrobić sobie zdjęcie w najciekawszych (wg autorów) miejscach. I niestety jak chcemy mieć pamiątkę to musimy wejść na ring 🙂

Ale są na szczęście miejsca w Ta Prohm, do których nie sięgnęła ręka człowieka i można rozkoszować się niezapomnianymi obrazkami! Co więcej, jak będziemy cierpliwi i przeczekamy falę to jest szansa na „czyste” (czyt. bez ludzi) kadry. Dlatego uważamy, że warto odwiedzić tę świątynie by zobaczyć na własne oczy niebywałe połączenie zabytków ze środowiskiem naturalnym. A i na koniec można na chwilę zabawić się w Larę Croft i postrzelać na planie Tomb Raider.

PRE RUP I SRAH SRANG

Ostatnią świątynią, którą odwiedziliśmy i to z polecenia naszego kierowcy tuk tuka, była Pre Rup. Ta hinduska świątynia zbudowana została z cegły i laterytu, które dają jej pomarańczowy odcień, wzmacniany przez światło wczesnego poranka i późnego popołudnia.

Świątynię tworzy dwustopniowy taras, na którym utworzono stromą trzystopniową piramidę o wysokości 12 metrów. Na szycie piramidy znajduje się 5 wież. Z góry roztacza się wspaniały widok na zachodzące słońce nad gęstą dżunglą.

Nie jest to słynne miejsce na „Angkor sunset”, bowiem ono znajduje się w świątyni Phnom Bakheng. Ale tam taras ma ograniczenia ilościowe i słyszeliśmy o jakiś nieludzkich tłumach próbujących się na niego dostać przed zachodem słońca. Co więcej widok z Phnom Bakheng jest ponoć mocno przereklamowany – większość liczy na słońce zachodzące nad Angkor Watem, a niestety tak nie jest. Dlatego też postanowiliśmy zaufać kierowcy i odwiedziliśmy Pre Rup, na której również nie brakowało turystów.

Jako, że mieliśmy jeszcze chwilę czasu i chcieliśmy celebrować zachód w bardziej kameralnym otoczeniu, stwierdziliśmy, że wracamy do tuk tuka i jedziemy w inne miejsce. Nasz niezawodny kierowca zabrał nas nad zbiornik Srah Srang (oznaczone na mapie), gdzie nie było nikogo poza nami, a słońce chowało się w dżunglę pięknie odbijając w tafli wody. O takim końcu dnia marzyliśmy!

Strasznie zagadaliśmy się z naszym sympatycznym kierowcą i tak naprawdę ledwo zrobiliśmy jedno pamiątkowe ujęcie! 🙂

To był jeden z najdłuższych dni w podróży, ale ogromnie jesteśmy wdzięczni, że mogliśmy zobaczyć tyle niesamowitych miejsc, które skrywa Angkor. Bardzo zachęcamy do odwiedzenia tego unikatowego miejsca! My z chęcią byśmy wrócili zobaczyć inne, mniej znane świątynie Angkoru i miejmy nadzieję, że kiedyś to się uda. Ten jednodniowy przewodnik naszym zdaniem jest bardzo pomocny przy planowaniu zwiedzania kompleksu Angkor, a jeśli macie jakieś pytania chętnie na nie odpowiemy w komentarzach lub na priv!

Podobne posty

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *